Wydawałoby się, że XXI wiek będzie wolny od przemocy, konfliktów gdyż ponoć mamy demokrację, konwencje, umowy, organizacje bezpieczeństwa. Tymczasem agresja Rosji na Ukrainę odsłoniła fałsz tego świata. Bezradność społeczności międzynarodowej jest przerażająca. Gwarancje, jakiekolwiek, nie mają znaczenia w dalszej perspektywie czasu. Ukraińcy uciekają a za nimi lecą rakiety niszczące wszystko, by tylko osłabić wolę ducha i zniewolić naród w imię interesów tego świata. Wszelkie tłumaczenia są kolejnymi kłamstwami, które mają uśmierzyć społeczność i nadal zezwolić na szerzenie się zła. I tutaj pytanie o zło: skąd się ono bierze? kto jest ojcem zła? jaki człowiek ulega złu? Dopóki świat nie uwierzy, ale tak na serio, Chrystusowi i Jego nauce o szatanie, to zło będzie królowało i niszczyło człowieka.