Wielki Post rozpoczynający się w najbliższą środę zwaną „popielcową” prawdopodobnie zostanie niezauważony przez większą część społeczeństwa naszego miasta. Owszem, kościoły zapełnią się wiernymi, którzy chcą koniecznie, aby posypano ich głowy popiołem, ale dla większości będzie to pusty znak, który zgodnie z tradycją należy przyjąć. Rozpoczęcie Wielkiego Postu dla człowieka wierzącego to moment zwrotny w nieraz pogmatwanej moralnie codzienności. Kościół zachęca do zewnętrznych znaków rozpoczęcia nawrócenia, takich jak post, wyciszenie, nieco więcej osobistej modlitwy, by w ten sposób sięgnąć głębi swojej duszy, gdyż tam ma się dokonać zmiana, tam ma nastąpić porzucenie grzechu i to każdego. Rozpocznijmy więc, ten Wielki Post, po katolicku i spróbuj w środę zachować post!