Światło wiary ma być widoczne dla wszystkich i to w każdym wymiarze. Zwrócę uwagę dzisiaj na postawę człowieka wiary w kościele. Obserwuję zachowania wiernych i muszę powiedzieć, że na ogół wypracowane tradycją zachowania są widoczne u starszego pokolenia. Młode pokolenie niestety traktuje kościół jak każdy inny obiekt użyteczności publicznej nie rozumiejąc, że przestrzeń kościoła jest sakralna i wymaga odpowiedniego zachowania. Oto przykłady: wchodzimy i nie klękamy przed Najświętszym Sakramentem na chwilę przywitania, żujemy gumę, często rozmawiamy, siedząc zakładamy nogę na nogę, wchodząc spóźnieni nie zauważamy że jest podniesienie i paradujemy podczas tego tak ważnego momentu, nie dyscyplinujemy dzieci zapominając, że ich zachowanie przeszkadza innym w modlitwie, przychodzimy zainfekowani narażając innych, zapominamy o higienie osobistej, zarażeni tytoniem muszą pamiętać o wyziewach, które drażnią innych. Oto najczęstsze nasze przewinienia w ukazywaniu pięknego światła naszej wiary. Kochajmy nie tylko siebie i drugich!