W miniony czwartek, w południe toczyły się rozmowy ze słuchaczami na antenie Polskiego Radia poświęcone wydarzeniu rozklejania wizerunków MB Częstochowskiej z tęczową aureolą przez działaczki LGBT. Wypowiedzi słuchaczy były przeróżne: od wielkiego oburzenia po, nic się nie stało. Wielu próbowało tłumaczyć to wydarzenie a to poparciem papieża Franciszka dla homoseksualistów, a to wyrazem wolności twórczej a jeden z panów znakomicie „obznajomiony w życiu katolika” przytoczył kuriozalny przykład popierający takie działanie zdaniem - jest przecież obraz Pana Jezusa Miłosiernego gdzie z serca wychodzi tęcza! Słuchając tego wszystkiego pomyślałem jak jesteśmy prymitywni w podawaniu argumentów. Najczęściej ich nie mamy, ale chcemy się wykazać zmysłem obywatelskim i wypowiadamy głupoty. Dotyczy to nie tylko anonimowych słuchaczy, lecz także rozmaitych dyskutantów telewizyjnych, radiowych i prasowych znanych z imienia i nazwiska. Postanowiłem więc przedstawić swoje zdanie wobec tego wydarzenia. W amerykańskiej Częstochowie – Doylestown jest muzeum a w nim różne wersje obrazu MB Częstochowskiej, nawet wykonane z przepięknych tęczowych skrzydeł motyli. Wyraz artystyczny nie razi i tęczowa aureola nie jest profanacją. Kontekst rozklejania wizerunków byle gdzie i w określonym celu, bynajmniej nie artystycznym, zmienia narrację i jest ona nie do przyjęcia a wręcz obraźliwa dla katolików. Środowiska LGBT prowokują, by wprowadzać zamęt również w pojęciu wiary, próbując wykorzystywać chociażby normalne działania papieża dla podparcia swoich oczekiwań. Ciągłe przypominanie też o księżach pedofilach prowadzi do jednego celu: pedofil to ksiądz i w ten sposób niszczy się wiarę i Kościół. Grzechy duchownych dotyczących pedofilii są grzechem bardzo ciężkim i podlegają takiej samej procedurze jak każdy grzech ciężki, wymagają wynagrodzenia a dodatkową karą za udowodnione przestępstwo jest nawet wykluczenie ze stanu duchownego. Obok tego są kary przewidywane przez prawo karne. Jeżeli to jest za mało „środowiskom wolności seksualnej” to niech wystąpią do sądów o ścinanie głowy pedofilom duchownym a innym pedofilom o darowanie kary i prawną ochronę.