Wielki Post to tradycja nie tylko kościoła lecz także kultury zrodzonej na chrześcijaństwie. Karnawał, mimo że opanowany przez współczesną rozrywkę kończy się właśnie tuż przed postem. Kościół ciągle nam przypomina o właściwym przeżywaniu tego czasu. Okres Wielkiego Postu jest po to by wniknąć głębiej w siebie, by troszkę więcej pozostać sam na sam ze sobą. W codziennym tumulcie, zabieganiu, pracy i obowiązków jakże często nie mamy czasu dla swojej duszy, która być może coraz bardziej nas uciska. Jak znaleźć czas dla siebie w tym okresie? Porzucić pracy się nie da, obowiązków rodzinnych tym bardziej! Otóż każdy z nas ma wiele tzw. jałowych przebiegów – niepotrzebna rozrywka, lenistwo czasowe, oddawanie się jakimś uzależnieniom itd. Trzeba to ograniczyć i bardziej skupić się na duchu. Posypując głowy popiołem wypowiadałem słowa „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” . Czyniłem to z prostego powodu – słowa pamiętaj, że prochem jesteś i w proch się obrócisz są dla każdego jasne i czy chcemy czy nie i tak to się stanie. Natomiast nawrócenie to sprawa o wiele trudniejsza, gdyż wymaga zgody naszej woli. To my musimy wziąć się za pracę i zmieniać siebie odrzucając starego człowieka i stając się nowym. Czynić to musimy w oparciu o Ewangelię, gdyż tam są zawarte słowa życia  wypowiedziane przez Zbawiciela. I tutaj postawię Tobie pytanie: kiedy ostatni  raz czytałeś Ewangelię? Miesiąc, rok, a może jeszcze w szkole? Ewangelia jest w twoim domu, leży na półce i może do niej zagląda tylko twoja matka a ty omijasz ją szerokim łukiem i powiem ci dlaczego? Bo boisz się wyrzutów sumienia, bo lękasz się zmienić swoje życie, bo jesteś pyszny gardząc Bogiem. Zmień to, jest na to czas a będziesz naprawdę szczęśliwy i wolny.