Ignorancja religijna jest niestety, na porządku dziennym. Coraz bardziej przeraża to, że ludzie uczęszczający przez dwanaście lat na katechezę i bierzmowani nie mają zielonego pojęcia o podstawowych wymogach naszej wiary. I w związku z tym nasza moralność jest dosyć prymitywna, gdyż zazwyczaj odnosi się do naszych „potrzeb” a kapitalnie utrwalił to Sienkiewicz w postawie Kalego w powieści „W pustyni i w puszczy”: „Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy to zły uczynek … dobry, to jak Kali zabrać komu krowy”. Oczywiście są i piękne przykłady młodych ludzi, którzy znają bardzo dobrze naszą wiarę i starają się wg niej żyć. Niedawno odwiedziłem sanktuarium w Zawadzie z dwoma dorosłymi młodzieńcami. Byli zainteresowani naszym dębickim sanktuarium maryjnym. Klęcząc w ławce obok chrzcielnicy rzuciłem pytanie: co daje chrzest i natychmiast otrzymałem pełną, niemal katechizmową odpowiedź z uwzględnieniem daru Ducha Świętego. W nagrodę pokazałem im jak to przodkowie sobie plastycznie wyobrażali. Pokrywa chrzcielnicy połączona jest linką przepuszczoną przez bloczek zamocowany pod baldachimem chrzcielnicy, na której wisi symbol Ducha Świętego czyli gołębica. Uniosłem pokrywę do góry odsłaniając wodę chrzcielną a gołębica zniżając się nad wodę wyobraża właśnie zstąpienie Ducha Świętego na nowo chrzczonego. Przepiękne wyobrażenie tego co dzieje się w chwili chrztu. Będąc w Zawadzie zwróćmy na to uwagę. Wracając do tematu – trzeba nam korzystać z wiedzy religijnej, by właściwe i zdrowo kształtować swoją moralność. Sakrament pokuty jest szczególnym darem, który jednak przysparza wielu katolikom sporo problemów. Wynikają one głównie z nieznajomości tego sakramentu, często traktowanego w sposób rutyniarski, bez głębszego zastanowienia się nad jego znaczeniem. Formalne przystępowanie do spowiedzi świętej nie ma sensu, gdyż takie traktowanie pokuty jest nieskuteczne. Nikt nie lubi chorować i leczyć się: kto kocha dentystów? A jednak musimy spotkać się na dentystycznym fotelu, by uśmierzyć ból nawet usuwając zepsutego zęba. Dusza ludzka też choruje i musi mieć dobre lekarstwo odpowiednio podane a jest nim Boże Miłosierdzie okazywane nam w spowiedzi w myśl słów Chrystusa: komu grzechy odpuścicie są im odpuszczone a komu zatrzymacie są im zatrzymane. Warunek jaki musimy spełnić jest właściwie jeden: szczere wyznanie (Pana Boga nie oszukamy) i szczery żal prowadzący do nawrócenia (Chrystus do jawnogrzesznicy – Idź ale od tej chwili już nie grzesz). To powinniśmy wiedzieć z nauki katechizmu i lektury Ewangelii. Tak bardzo troszczymy się o różne dziedziny naszego życia, a ile czasu poświęcamy naszej duszy? Porządek w twojej duszy jest fundamentem twego szczęścia a nie kolejne doznania zmysłowe.