Najlepiej sprzedają się gazety plotkarskie a i nowe nośniki informacji, czyli portale internetowe są pełne tego rodzaju treści tak, że nieraz trudno odnaleźć wartościową informację. Dlaczego tak jest? Odpowiedź jest prosta – takie jest zapotrzebowanie, gdyż uwielbiamy żyć cudzym „wyczynem”. Oczywiście plotki i ploteczki, są potrzebne lecz niestety najczęściej przybierają one postać obmowy czyli wyciąganie cudzych grzechów i grzeszków satysfakcjonując się przy tym, tak jak ewangeliczny faryzeusz: dobrze Panie, że nie jestem taki jak on (czyli grzeszny celnik). Katolicyzm zalicza obmowę do grzechu (tak lekkiego jak i ciężkiego a zależy to od materii i skutków). Spróbujmy  w naszych rozmowach mówić dobrze o drugim człowieku, gdyż jest on stworzony na obraz i podobieństwo Boże, jest wezwany do zbawienia i z pewnością jego życie w zdecydowanej większości wypełnia dobro. Zło jest obecne w naszym życiu, to musimy uznać gdyż nawet Chrystus powiedział, że kto mówi iż jest bez grzechu jest kłamcą. Nie możemy jednak promować zła, czyli po prostu nie ma się czym chwalić jak i też nie można drugiego człowieka poniżać wywlekając jego grzechy. To zostawmy Panu Bogu a wszyscy razem wzięci starajmy się po prostu nie grzeszyć!