Parafia p.w. Św. Jadwigi
w Dębicy

Slider

Zdaniem proboszcza

11 listopada 2018r

10 listopad 2018

Niepodległość, jak to pięknie brzmi, zwłaszcza w sercach tych Polek i Polaków, którzy już nie pamiętają 123 letniej niewoli trzech zaborców lecz czasy II Wojny Światowej czy okres powojenny, kiedy istniała Polska zwana Ludową, uznawana przez cały świat, ale jako państwo zależne od ZSSR. To pokolenie doświadczyło czym jest brak suwerenności. Entuzjazm naszego pokolenia z czerwca 1989 roku był chyba podobny do tego co przeżywali nasi ojcowie i dziadowie w 1918 roku, którzy czynili własnymi rękami Państwo Polskie, wolne i niepodległe. Bieda i toczące się potyczki na granicach ledwo nowonarodzonej Rzeczpospolitej, spory polityczne i naciski zewnętrzne nie przeszkadzały w radości i nie przeszkadzały zapałowi, by wszystko oddać dla umocnienia i obrony Ojczyzny. Pragnienie posiadania własnego państwa było czymś nadrzędnym w planach życiowych Polaków. Udało się w krótkim czasie stworzyć państwowość i budować to wszystko co jest potrzebne społeczeństwu. Jestem dumny z takich przodków i apeluję do obecnego pokolenia: budujmy nasz dom, nie dzielmy się, szanujmy naszą Ojczyznę i nie mówmy o niej źle. Bóg, Honor Ojczyzna to słowa ważne i święte. Historia je zweryfikowała pozytywnie, problem jest właściwie jeden: czy prawda tych słów jest widoczna w naszym życiu tak osobistym jak i społecznym.

Myśli na niedziele...

XXXII Niedziela Zwykła

10 listopad 2018

Wdowa przychodzi, wrzuca swoje ostatnie grosze I odchodzi. Nikt nie woła jej, by oddać jej sto razy tyle; nie stal się żaden cud. Gest dokonał się pomiędzy nią a jej Bogiem w tajemnicy wypływającej z wiary.

XXXI Niedziela Zwykła

03 listopad 2018

Bóg istnieje, istnieje dla mnie, kocha mnie! Trudno jest odróżnić miłość dla Boga od miłości Boga, tych dwóch rzeczy doświadcza się razem. Kiedy czujemy się miłowani przez Boga, jest to znak, że my też miłujemy Boga.

XXX Niedziela Zwykła

28 październik 2018

Chrystus najwyższy Kapłan dzieli się kapłaństwem z człowiekiem, by w ten sposób  człowieka zbawiać. Współcześnie patrzymy niewłaściwie na kapłaństwo. Kapłan nie prosi, abyście mu współczuli, ale byście razem z nim radowali się, abyście dziękowali Bogu za niego, żebyście się modlili za niego i podtrzymywali go waszą miłością. Tego potrzebuje jako człowiek, żeby nie czuć się odrzuconym i samotnym w świecie coraz bardziej zamkniętym na wartości duchowe.