Myśli na niedzielę

Czytania biblijne poruszają dzisiaj wiele tematów: przyjście Chrystusa, oczekiwanie, czuwanie, wzrastanie, konieczność prowadzenia trzeźwego i zaangażowanego życia chrześcijańskiego. Wszystkie prowadzą do jednego: ożywianie chrześcijańskiej nadziei. Adwent daje ku temu szczególną okazję. Tylko od ciebie zależy czy zechcesz odnowić w sobie to co może zostało zagubione w wyścigu donikąd!

Przypomnienie w ostatnią niedzielę roku liturgicznego prawdy o królowaniu Chrystusa jest ważne dla nas zagubionych w poszukiwaniu „królów” naszego życia. Kościół wskazuje na słowa samego Chrystusa, który publicznie określił się jako król, ale jakiego królestwa? Królestwa prawdy!

Jezus, gdy przyszedł pierwszy raz, już zapoczątkował królestwo; my możemy wejść do niego już teraz i możemy stać się „synami królestwa” dzięki życiu zgodnemu z Ewangelią. W tej sytuacji drugie przyjście nie powinno napełniać nas lękiem; jest bowiem obietnicą a nie groźbą.

Wdowa przychodzi, wrzuca swoje ostatnie grosze i odchodzi. Nikt nie woła jej, by oddać jej sto razy tyle; nie stał się żaden cud; gest dokonał się między nią a jej Bogiem w tajemnicy wypływającej z wiary. Ewangelia wymaga od nas doskonalszej i bardziej wymagającej wiary w Boga a także nadziei.

Miłość jest powodem a nie efektem zachowywania słów Jezusa; ich przestrzeganie jest, bardziej niż cokolwiek innego, widzialnym znakiem oraz odbiciem miłości. Jezus podpowiada nam czym mamy się kierować, gdy nie jesteśmy pewni, czy chodzi o prawdziwą miłość Boga, czy o może jakąś iluzję. Rozstrzygnięcie tej wątpliwości możliwe jest wg kryterium – zachowanie Jego słowa i Jego przykazania.