Myśli na niedzielę

Czy my mamy wołać tak jak Jan Chrzciciel „Nawróćcie się!”. Tak, ale zanim zaczniemy głosić sami musimy się nawrócić. Niestety często innym prawimy moralizatorskie nauki a tymczasem sami jesteśmy bardzo daleko od Chrystusa.

Jaki los spotka mnie w chwili przyjścia Pana, decyduje się właśnie teraz. Ten los zależy od odpowiedzi, jaką dam na Jego Słowo, które zachęca mnie do czuwania, do gotowości, do życia tak jakby On stał już na progu.

Królestwo Boże to nie ludzkie królestwo z władzą, poddanymi majątkiem. Królestwo Boże jest Bożą władzą pokrywającą się z jego Wolą i świętością i dlatego słowa  „przyjdź królestwo Twoje” są równoznaczne z „bądź wola Twoja”. Tak wiec wola Boga jest istotnym wyznacznikiem tego królestwa o którym mówił jeden ze złoczyńców z dzisiejszej Ewangelii.

Ewangelia przekazująca słowa Chrystusa o wizji końca tego świata  może przerazić, ale tylko tego kto nie potrafi dać świadectwa Chrystusowi. Jezus wzywa do świadectwa dzisiaj a szczególnie wtedy gdy będziemy poddani cierpieniom i prześladowaniom. Zastanów się czy dajesz jakiekolwiek świadectwo Chrystusowi?

Jakie mamy gwarancje na wskrzeszenie zmarłych? Żadne, jeżeli jako gwarancje przyjmujemy tylko te, które może dać nam natura lub jakieś prawo. Mamy jedynie gwarancję daną przez wiarę i opartą na Bożej obietnicy; ona już się wypełniła na osobie Chrystusa.