Myśli na niedzielę

W Orędziu Paschalnym Kościół wyśpiewał przed światem swoją wiarę oraz wielkanocną radość. Teraz chce nas wszystkich uczynić jej uczestnikami: „W owym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy”.

Chrystus zanim udał się do grobu swego przyjaciela Łazarza, powiedział do jego siostry Marty: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Wierzysz w to?

Jaki użytek, my uczniowie Chrystusa, robimy z otrzymanego światła wiary? czy stojąc obok nas, słuchając naszych rozmów można się zorientować, że jesteśmy ludźmi wierzącymi osądzającymi ludzi i zdarzenia według norm ewangelicznych? Czy naprawdę postępujemy jak dzieci światłości?

Jezus ofiaruje nam wodę, która jest w stanie uśmierzyć każdy żar i każdą potrzebę ludzkiego serca. Ofiaruje nam prawdę, miłość oraz przyjaźń.

Uczniowie chcieli pozostać na Taborze i nawet pomyśleli już o przyszłości - rozbijemy tu trzy namioty. Ale oto Jezus zbliża się, dotyka ich i mówi im – wstańcie! Oni zaś, choć niechętnie, chodzą ku dolinie, gdzie przebywają Apostołowie wraz z tłumami ludzi, gdzie czekają ich trudy, wątpliwości i przeciwności.