Myśli na niedzielę

Mędrcy symbolizowali mądrość ówczesnego świata i uznali w Jezusie Boga. Mędrcy tego świata są jacyś inni. Ty, też jesteś mędrcem; pytanie – jakim?

Zdumiewa pokora Boga, który nie tylko stał się człowiekiem, lecz przeszedł normalne etapy ludzkiego rozwoju. Piękne i prawdziwe są słowa odnoszące się do Jezusa: „…poszedł z Nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany.”

Myśl pierwsza: żyjmy normalnie, tak jak Maryja, która pomimo swego wybraństwa udaje się ze zwykłą pomocą do krewne. Myśl druga: umiejmy dostrzegać Boga w codziennej prozie życia, tak jak to dostrzegła Elżbieta.

Słowo Boże skłania nas do czynienia różnych postanowień. Nie można być radosnym samemu. Radujcie się oznacza także rozsiewajcie radość. Nie można czekać do momentu, gdy nic nam nie będzie dolegało i będziemy mieli dobry humor, by uśmiechać się do innych.

Prostowanie ścieżek dla Pana oznacza zwracanie większej uwagi na sprawiedliwość, na wynagrodzenie krzywd. Często jesteśmy zadufani w sobie i prostując nasze ścieżki musimy otworzyć się na innych, nieraz upokorzyć się, prosić o przebaczenie tych którzy przez nas cierpią lub tych, którymi pogardzaliśmy.