Myśli na niedzielę

Gdzie Bóg, tam jest dobroć i miłość wzajemna. W rodzinie, w której Bóg jest obecny dzięki wierze rodziców, poprzez słuchanie Jego słowa, poprzez wspólną modlitwę oraz dzięki przestrzeganiu Jego praw, nie zabraknie miłości i będzie ona mogła odrodzić się po każdym kryzysie.

Chrystus stawszy się człowiekiem może teraz powiedzieć ludziom: Uczcie się ode Mnie; pójdźcie za Mną. Moralność opartą na prawie zastępuje teraz moralność bazująca na naśladowaniu Chrystusa.

Jeśli i my, podobnie jak Jan Chrzciciel, chcemy być świadkami zbawienia, musimy najpierw pragnąć go, tak jak pragnęli prorocy, znać je i smakować jego bogactwa. Musimy jednak przede wszystkim poznać źródło, z którego ono pochodzi – Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, Zbawiciela świata.

Czy wiemy kim jest „ten, który ma przyjść” i do którego oczekiwania zachęca nas Adwent? Na razie jesteśmy jeszcze w wierze, a nie w widzeniu. On więc pozostaje dla nas mimo wszystko, tajemnicą wiary, wobec której powinniśmy mieć pokorę Jana Chrzciciela.

Motyw oczekiwania pobrzmiewa w dzisiejszej Ewangelii. Z niej Jezus kieruje do nas uroczyste a zarazem proste słowo, które wypełnia sobą cały Adwent: Czuwajcie!