Myśli na niedzielę

Dramatyczne pytanie ducha nieczystego skierowane do Jezusa – Czego chcesz od nas Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić – pokazuje odwieczny problem człowieka zachować moralność związaną z czystością czy też nie. Brak moralności seksualnej niszczy człowieka i nie pozwala na zrealizowanie siebie w pełnej miłości.

Przemija postać tego świata jak napisał św. Paweł. Dlatego mając świadomość przemijalności nas i tego świata idźmy za Chrystusem, który powołuje każdego do smakowania prawdziwego i nieprzemijającego szczęścia.

Pierwsza myśl: czy jestem uczniem Chrystusa? Czy czuję drżenie serca, kiedy słyszę słowa - Jezus powiedział do swoich uczniów? Druga myśl: jakie zadanie czeka prawdziwego ucznia Jezusa? I tutaj odpowiedź jest właściwie jedna – muszę być rozpoznawalnym uczniem Jezusa nie w powierzchownej reklamie samego siebie lecz w postawie pełnej blasku Chrystusowej Dobrej Nowiny.

Kościół nadaje nowy wymiar uroczystości chrztu świętego i zachęca chrześcijańskich rodziców by przygotowali się na chrzest swojego dziecka. Chrzest musi przestać być tylko rytem, a stać się tym, czym jest w Nowym Testamencie: stanem życia chrześcijan, ich środowiskiem życiowym, narodzinami, które mają być wzorem dla dalszego wzrostu.

Na dogmacie wiary, że Chrystus jest jedyną „boską drogą”  prowadzącą do zbawienia i ze nie ma innego imienia danego ludziom, w którym mogą być zbawieni opiera się świadomość chrześcijańska oraz działalność misyjna chrześcijan. Obecnie ta pewność jest zagrożona. Widomym tego znakiem jest poszukiwanie przez wielu chrześcijan innych form religijności, tzw. alternatywnych lub zastępczych. Ale tam zbawienia nie ma.