Także w naszych czasach powtarza się podobna sytuacja jak w dzisiejszej Ewangelii. Wielu przychodzi do ludzi. Stają po drzwiami owczarni i pukają. Starają się wkraść do ludzkich serc, wzbudzić zaufanie. Ale, że jest ich wielu i każdy z nich proponuje coś innego, jakieś nowe pastwisko. Każdy z nich mówi; mnie słuchajcie, pójdźcie za mną. A za kim ty poszedłeś?