Dzisiejsze słowo Boże stało się przyczynkiem do refleksji nad bardzo drażliwym tematem. Modlitwa musi być znakiem, że nie chcemy dominować nad innymi, ale jedynie nad złem. Nie będziemy przeto prosić, by zginęli  „ci którzy nastają na życie Dziecięcia”, ale by się nawrócili i żyli.