Drugie przyjście Chrystusa nie powinno napawać nas lękiem, jest bowiem obietnicą a nie groźbą. Obietnicą na której opiera się cała chrześcijańska nadzieja. Pierwsi chrześcijanie po wysłuchaniu tych samych słów, co i my, dalej ze spokojem modlili się i wołali – Maranatha! Przyjdź Panie Jezu!.