Dzisiaj mimo nieustannego mówienia o autentyczności, nie brak hipokryzji. Ujawnia się ona przykładowo w tym, że robimy coś lub nie tylko dlatego, bo chcemy aby jedna osoba widziała w nas pobożnych chrześcijan inna zaś postrzegała nas jako ludzi niezależnych, wolnych od czegokolwiek i  krytycznie nastawionych do rzeczywistości.