Myśli na niedzielę

Prawdziwa władza nie polega na zajmowaniu pierwszych miejsc, na panoszeniu się, na wynoszeniu samych siebie się i na czynieniu z innych niewolników, petentów lub pochlebców; polega na byciu pierwszymi dla innych naddawaniu tego kim się jest i co się posiada na użytek wszystkich.

Bycie chrześcijaninem nie oznacza tylko wyznawania zasad chrześcijańskich czy wartości ewangelicznych, ale oznacza życie i myślenie zgodne z Duchem Zmartwychwstałego, życie nie dla siebie, lecz dla Tego który umarł i zmartwychwstał dla nas. A to jest bardzo trudne.

Przy Jezusie, będąc z Nim sam na sam, głuchoniemy stal się ponownie człowiekiem i odzyskał całą swoją godność.  Uzdrowienia ewangeliczne są zachętą do otwarcia się na działanie Boga, który obdarza ciebie pełnym szczęściem.

I dzisiaj istnieje niebezpieczeństwo zredukowania wiary do pewnych formalistycznych praktyk religijnych i przyjęcia, że jest się pobożnym i żyje w zgodzie z Bogiem, jeśli się tylko wypełnia wiele praktyk religijnych a z drugiej strony im liczniejsze są struktury, stowarzyszenia, stare zwyczaje, które utrzymujemy przy życiu. To wszystko może być pretekstem opierania się twórczemu działaniu Ducha Świętego w Kościele.

Temu kto postanawia ponownie wybrać Boga, Biblia podpowiada co powinien uczynić na pierwszym miejscu: Usuńcie bogów obcych spośród was. Każdy niech postara się zidentyfikować swego bożka, któremu w sercu zbudował ołtarz naprzeciw Bożego ołtarza. Zwykle jest nim to o czym najczęściej mówimy.